Witajcie! A może raczej.... ŻEGNAJCIE? Nie, spokojnie! Nie z Wami będę się widzieć prawdopodobnie ostatni raz. Więc teraz pytanie... Z KIM? Niestety jestem w III gimnazjum. Co to oznacza? W czwartek 22 czerwca 2017 roku rozegra się katastroficzne wydarzenie. Po 11 latach spędzonych w gronie przyjaciół nadszedł czas się rozstać. Przeżywam to? Owszem. Bardzo? Trudno powiedzieć. Ten koniec ma tak naprawdę dobre i złe strony. Z jednej cieszę się, że pójdę do nowej szkoły. Poznam nowych ludzi, nauczycieli i życie w tak dużej szkole. U mnie w gimnazjum jest 22 uczniów. Niektórzy wybuchliby śmiechem. Wiem, to mała liczba, ale nie jest aż tak źle. Zawsze pchało mnie do miasta, większych klas i ogólnie szkół. Nie mogłam doczekać się tej dojrzałości, która na mnie przejdzie. W końcu będę LICEALISTKĄ! Tak, wybrałam liceum, ponieważ myślę w przyszłości o studiach. Żadna klasa w technikum lub zawodówce nie przypadła mi do gustu. Eh.. Wybredna! Jest jednak ta zła strona. Po tych dłuuugich latach sprzeczek, hejtów, zranień, problemów czasami chciałabym cofnąć się w czasie i przeżyć to jeszcze raz. Lata podstawówki może niekoniecznie, ale choćby ostatni rok. Wtedy nasza klasa naprawdę się zgrała. Rok temu, kiedy przed końcem drugiego semestru musiałam wyjechać do Szwecji, popłakałam się. Sama nie mogłam w to uwierzyć. Jak jest teraz? W ciągu dwóch dni, na próbach, łzy poszły mi 3 razy z powodu piosenki. Na szczęście nie byłam jedyna. Były też te wspaniałe chwile, które będę wspominać latami. Już nigdy nie dosięgnę tak wspaniałych i ciekawych wycieczek. Już nigdy nie oddam koledze za zwykłe szturchnięcie. Już nigdy nie będę chodziła o późnych godzinach pod szkołę jeść chipsów lub pizzy, na którą czekaliśmy prawie dwie godziny. To już nie wróci. Stąd te łzy. Będę za tym wszystkim tęsknić. Mam do Was radę z całego serduszka. Jeśli jesteście choć troszkę zgraną klasą, to budujcie piękne wspomnienia, bo potem będzie już za późno. Dziękuję.
SPODENKI - Pepco | KOMBINEZON - H&M | KATANA - B.younq | BRANSOLETKA - H&M





